Psychosomatyka – czyli jak umysł wpływa na nasze ciało?

W miniony weekend uczestniczyłam w szkoleniu, które niezwykle mnie poruszyło i zmieniło spojrzenie na wiele spraw. Do tej pory jeszcze trawię ten temat, dlatego chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami. Ogólnie uważam (i wielokrotnie to podkreślam podczas konsultacji), że psychika jest jednym z kluczowych elementów układanki na drodze do zdrowia. Przekonaj się, jak Twoje emocje i przeżyty stres wpływają na Twoje zdrowie.

Psychosomatyka

Czym w ogóle jest psychosomatyka? To dziedzina, która zajmuje się rozpracowywaniem wpływu naszych myśli, emocji i stresów na występowanie poszczególnych objawów i chorób. Okazuje się bowiem, że osoby cierpiące na daną chorobę, przeżyły podobny rodzaj konfliktu lub stresu w swoim życiu i to uderzyło w działanie konkretnego narządu. Psychosomatyka opiera się na takich dziedzinach jak neurobiologia, psychologia zdrowia, psychofizjologia stresu. Odwołuje się także do Germańskiej Nowej Medycyny i Totalnej Biologii.

Jak to działa?

Na szkoleniu przeszliśmy wiele jednostek chorobowych i objawów, było bardzo dużo omówionych przypadków i wyłaniały się z tego schematy powstawania chorób. Jako uczestnicy szkolenia, opowiadaliśmy, co wydarzyło się w naszym życiu, zanim pojawiła się choroba i naprawdę widać było powtarzalność pewnych emocji czy konfliktów.

Oto kilka ciekawostek ze szkolenia:

JELITA – osoby, które mają problem z biegunkami, drażliwym jelitem, niech się zastanowią, czy takie emocje towarzyszą w ich życiu:

  • Muszę coś akceptować, ale tego nie toleruję.
  • Chcę coś strawić, ale jest to dla mnie szkodliwe lub niemożliwe do wykonania.
  • Część mnie chce to zaakceptować, jednak inna część już nie.

Bardzo często po przeczytaniu tych zdań zdajemy sobie sprawę, że tak się właśnie czujemy lub jesteśmy w stanie odnieść to do  sytuacji w naszym życiu (przeszłej lub obecnej).

Co ciekawe, okazuje się, że sposób w jaki się urodziliśmy, wpływa na to jak działamy w życiu!

Jeżeli urodziliśmy się sami przed terminem – wtedy zazwyczaj nie mamy problemów z podejmowaniem działań ich kończeniem. Jeżeli urodziliśmy się po terminie – to mogą się pojawić ciągoty do odkładania na później. Jeżeli przy porodzie musiał pomóc lekarz, to w przyszłości możemy potrzebować większego wsparcia w działaniu.

Co szkolenie we mnie zmieniło?

Muszę przyznać, że inaczej patrzę na świat. Dzięki szkoleniu zrozumiałam, dlaczego pewne choroby pojawiły się w moim życiu i co było tego przyczyną. Nauczyłam się również, aby nie oceniać pochopnie ludzi, ponieważ nie znamy ich całej historii i nie wiemy, co jest przyczyną ich zachowań. Nasz mózg jest mocno nastawiony na automatyzację działań, dlatego bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, że działamy na podstawie głęboko ukrytych przekonań, emocji i konfliktów (nie tylko naszych, ale również i naszych rodziców, czy jeszcze wcześniejszych pokoleń!).

Zawsze powtarzałam, że praca nad psychiką jest jednym z filarów na drodze do zdrowia. Teraz jeszcze bardziej się umocniłam w tym przekonaniu i będę kładła na to większy nacisk w pracy z Podopiecznymi. Dlatego zawsze pamiętajmy o wprowadzeniu wszystkich elementów terapii: dieta, uzupełnienie niedoborów, ruch, regeneracja oraz praca nad stresem i swoimi emocjami. To jest klucz do sukcesu 🙂