Dżem śliwkowy

Nie ma to jak własny dżem. Ponieważ nie przepadamy za przesłodzonym dżemem ze sklepu, robimy własny – naturalny, lekko kwaskowy.

Przygotowanie: 3 h

Składniki na 8 niedużych słoików:

  • 4 kg śliwek
  • 1 opakowanie pektyn
  • 1 kg słodziwa (można użyć ksylitolu, stevii, zwykłego cukru – do wyboru)
  • sok z 4 cytryn

Śliwki myjemy, obieramy ze skóry, wyciągamy pestki i kroimy na mniejsze kawałki. Dodajemy tak obrobione owoce do garnka. Zasypujemy cukrem i dodajemy sok z cytryny. Na małym ogniu gotujemy przez ok. 1 h. W tym czasie często mieszamy i uważamy, żeby owoce nie przywierały do dna. Pamiętajmy, aby podczas gotowania zbierać szumowiny, które będą się wytrącać na powierzchni.

Kiedy widzimy, że owoce zaczynają przywierać do dna, wyłączamy ogień i zostawiamy masę do ostygnięcia. Po tym ponownie włączamy do zagotowania. W tym czasie dodajemy opakowanie pektyn i mieszamy dokładnie. Jeśli nie lubimy kawałków owoców, możemy je zblendować na gładką masę. Jeszcze gorące śliwki wlewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i układamy do góry dnem. Po kilku godzinach, kiedy słoiki przestygną odwracamy je i sprawdzamy czy zakrętki są wklęsłe. To znaczy, że nasz dżem się prawidłowo zrobił 🙂

Rady: Jeśli nie mamy pektyny, można zrobić dżem bez niej. Wystarczy przed gotowaniem włożyć do owoców skórkę z tych 4 cytryn i zostawić na godzinę, żeby naturalne pektyny ze skórki się uwolniły. Gotowanie owoców też zajmuje dłużej, zanim osiągnąć pożądaną gęstość.