Kilka słów o motywacji (+co warto mieć zawsze w lodówce?)

Znasz to uczucie? Stwierdzasz, że czas na zmiany i przejście na paleo (lub inny sposób żywienia) będzie odpowiednim wyborem. Pierwszy tydzień, dwa idzie w miarę gładko. Jesteś zmotywowany, czujesz się lepiej, planujesz z wyprzedzeniem posiłki, nawet spodobało Ci się gotowanie. Myślisz sobie, że jest dobrze, tym razem się uda! Aż nagle zdarza się coś. A

Gołąbki mięsno-warzywne

To idealna propozycja dla rodziców, których dzieci niekoniecznie akceptują warzywa w codziennym menu. Dzięki dołączeniu drobno startych warzyw do mięsnego farszu, przemycamy mnóstwo witamin i antyoksydantów, a smak praktycznie się nie zmienia. To też dobre danie dla tych, którzy starają się wprowadzać więcej warzyw do jadłospisu.

Paleo chleb z cukinii

Sezon cukiniowy w pełni, więc trzeba korzystać. Bardzo prosty przepis na chlebek warzywny, który jednym przypomni jak to było jeść kanapki, a innym pomoże przemycić więcej warzyw do jadłospisu. Chlebek wychodzi świetny, nie kruszy się, a jego smak jest neutralny – idealny do domowego pasztetu lub pieczonej szynki.

Co mi dała zmiana sposobu odżywiania?

Zauważyłam, że często jestem postrzegana, jako osoba pokrzywdzona, bo nie jem pewnych rzeczy. Dostaję wyrazy współczucia i pytania w  stylu: po co ty to robisz? Przecież jesteś szczupła, nie musisz się odchudzać! Dlaczego tak się męczysz? Co Ci to daje? Dziś postanowiłam odpowiedzieć na te pytania, bo sądzę, że może to niektórych zaskoczyć i poszerzyć